Strona głównaWywiadTeraz zawsze mam z kim prowadzić gorące dyskusje na książkowe tematy

Teraz zawsze mam z kim prowadzić gorące dyskusje na książkowe tematy

W internetowym plebiscycie książka Julii Biel ze zdecydowaną przewagą nad konkurencją zajęła pierwsze miejsce, zdobywając tytuł KSIĄŻKI LATA 2020. Redakcja magazynu „Fanbook” zaprosiła do współpracy blogerów, by przekonać się, jaką książkę użytkownicy internetu polecają na tegoroczne wakacje, jakie tytuły idealnie wpisują się w klimat lata, co warto ze sobą zabrać na urlop.

Oddano blisko 500 odpowiedzi. Wśród nich niekwestionowanym zwycięzcą została książka Julii Biel „To nie jest, do diabła, love story”. Lektura adresowana jest do młodzieży, ale trafia również do starszych odbiorców. Opisana została w niej relacja pary, w której historii każdy czytelnik znajdzie trochę prawdy o sobie i swoich związkach.

Głosowanie pojawiło się na Facebooku i Instagramie m.in. blogerki Karoliny Łukawskiej, prowadzącej konto i bloga Książki Dobre jak Czekolada, dlatego zapraszamy do bliższego poznania jej pracy i działalności.

Prowadzi Pani blog o najpiękniejszej nazwie świata. Gratulujemy. Jak długo jest Pani aktywna na tym polu?

Dziękuję! 2 października blog będzie obchodził czwarte urodziny, a Instagram trzecie.

Jak się osiąga taki potężny zasięg?

Przede wszystkim należy mieć serce do tego, co się robi. Pasja jest niezbędna, bo bardzo często pojawiają się momenty zwątpienia, konkurencja nie śpi, a motywacja przychodzi i odchodzi. Wtedy tylko i wyłącznie pasja napędza nas do dalszego działania.

Jakim Pani potrzebom odpowiada blog, a jakim bookstagram?

Blog założyłam jeszcze w czasach, kiedy blogosfera tętniła życiem. To tam wszystko się zaczęło. Na swojej własnej stronie mogę się rozpisać, nie ogranicza mnie liczba znaków, ale trudniej jest zachęcić czytelników do dyskusji. W pewnym momencie odkryłam, że blog to za mało. Chciałam pokazywać więcej książkowych zdjęć. Dodatkową motywacją, by założyć bookstagram, był fakt, że czytelnicy powoli odwracali się od blogów właśnie na korzyść Instagrama.

Czy nie żal Pani czasu poświęconego na wpisy i posty? Przecież w tym czasie można czytać…

Nie samym czytaniem człowiek żyje.:) Być może to, co teraz powiem, okaże się dla niektórych czytelników kontrowersyjne, ale ja i od książek muszę czasami odpocząć. Działalność Książki Dobre Jak Czekolada wymaga ode mnie pisania, robienia zdjęć, czytania, projektowania, ale to są rzeczy, które mnie interesują i sprawiają mi przyjemność.

Lubi Pani kontakt z innymi czytającymi?

To jedna z największych zalet mojej działalności. Były lata, kiedy trudno było mi znaleźć wśród rówieśników miłośników literatury. A brak możliwości porozmawiania z kimś o zaskakującym zakończeniu książki albo o przedłużającej się premierze, czasami jest naprawdę uciążliwa. Teraz zawsze mam z kim prowadzić gorące dyskusje na książkowe tematy.

Wśród cytatów na swój temat zamieściła Pani i ten z Muminków: To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię. Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach. To znamionuje prawdziwie silny charakter. Co Pani robi, kiedy książka jest okropna i wkurzająca? Daje Pani recenzję?

Tak. Czasami książka jest tak zła, że kiedy piszę recenzję, klawiatura płonie pod moimi palcami. Moje opinie są zawsze szczere, a kiedy historia jest wyjątkowo zła, uważam za swój obowiązek poinformowanie o tym czytelników i w pewnym sensie ostrzeżenie ich przed tym tytułem.

Czy zdarzyło się Pani kłócić z kimś o ocenę książki?

Owszem, ale tylko raz. Z autorką książki. To jedyna sytuacja, kiedy moja recenzja została odebrana negatywnie, a pisarka w odwecie zaatakowała mój blog. Było to na początku mojej przygody z blogowaniem i nie do końca wiedziałam, jak się zachować. Na szczęście nigdy więcej się to nie zdarzyło. Oczywiście często okazuje się, że mam inne zdanie na temat jakiejś książki niż mój czytelnik, ale wtedy powtarzam, że świat jest piękny, właśnie dlatego, że mamy różne gusta i nigdy nie dochodzi do kłótni.

Chcę zapytać o szkolenia z prowadzenia bookstagrama, czy dużo użytkowników pyta Panią o rady? Czy szkolenia są popularną częścią Pani działalności?

Pytań o rady było tak wiele, że stwierdziłam, że łatwiej będzie mi podzielić się ze wszystkimi swoją wiedzą, niż odpowiadać każdemu z osobna. Lekcje z bookstagrama rozpoczęłam na początku lipca. W każdy czwartek omawiam inny temat dotyczący konta na Instagramie o tematyce książkowej. Nie mogłam się spodziewać aż tak pozytywnego odbioru. Okazuje się, że wiele osób chce pisać o literaturze, chce promować czytelnictwo, ale nie do końca wie, jak się do tego zabrać. Wtedy wkraczam ja ze swoimi lekcjami i krok po kroku wyjaśniam, co napisać w biogramie, jak zagospodarować wyróżnione stories i jak w pełni wykorzystać potencjał hashtagów.

Jaka książka według Pani jest KSIĄŻKĄ LATA 2020? (niezależnie od głosów, które oddali czytelnicy)

Nie potrafię wybrać tylko jednej książki. „Zaczytana i bestia” przeurocza historia o tym, że wszystko jest możliwe, polecam nie tylko dla młodszych czytelników. Ten retelling baśni „Piękna i Bestia” urzekł mnie tak bardzo, że objęłam go patronatem. Natomiast „To tylko przyjaciel” zachwycił mnie oryginalnością tematu. Spodziewałam się przeciętnej komedii romantycznej, a dostałam poruszającą opowieść o kobiecie, która sądzi, że bezpłodność ją definiuje. Zdecydowanie będę wracać do tej historii.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Lubomir Baker recenzuje: Tess Gerritsen, Gary Braver ,,Studentka”

Rzadko jestem tak radykalny w ocenach, ale ta książka to tragedia, nie antyczna bynajmniej.Nie jestem szczególnie domyślny i w miarę sprawny autor kryminału jest...

Lubomir Baker recenzuje: Guillaume Musso ,,Zabawa w chowanego”

Bądźmy szczerzy, to chyba najsłabsza powieść francuskiego powieściopisarza. Przyznaję, że nie należę do fanów jego twórczości, ale tutaj wyraźnie przekombinował. Początek powieści jest dobry....

Lubomir Baker recenzuje: Nick Pettigrew „Antyspołeczny”

Nie ma w Polsce takiego urzędnika jak pracownik do spraw zachowań antyspołecznych, ale w Wielkiej Brytanii jak najbardziej. Swój rok życia na tym stanowisku...

Igor Brejdygant „Wiatr”

Wszyscy widzieliśmy, co działo się w tym roku w Tatrach. Wyglądało, jakby była tam cała Polska. Mamy też nadzieję, że tyle samo czytelników znajdzie...

Marcin Matczak „Jak wychować rapera”

Bardzo nam się podoba, że osoby, które odnoszą sukces w sferze popkultury, próbują także konsumować jego owoce w formie książki. I znacznie lepiej, gdy...

Lubomir Baker recenzuje: Mariusz Kaszyński „Syrena”

To prosta, ciekawie pomyślana fabuła warszawskiego horroru. Kosa zaś to typowy dresiarski bandyta, który siłą, bo na pewno nie inteligencją, trzyma kumpli w posłuszeństwie....

Joanna Jodełka „Pamiętnik karła”

To kolejna z cyklu Siostry Raj powieść kryminalna i po fantastycznej „Córce nieboszczyka” nie wahałem się ani chwili, by sięgnąć po dalsze losy oryginalnej...

Ostatnie trzydziestolecie oczami Michela Houellebecqa

Klucz do zrozumienia współczesności i poznania myśli jednego z najbardziej kontrowersyjnych pisarzy naszych czasów. Islam, postęp technologiczny, multikulturalizm, seksualność, feminizm, eutanazja, Covid-19, stan katolicyzmu...
0 0 votes
Article Rating
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x