Marek Krajewski: „Słowo honoru”, czyli Popielski w poważnych opałach
Rozmowa z Markiem Krajewskim o książce „Słowo honoru”
Rozmowa z Markiem Krajewskim o książce „Słowo honoru”
Grzegorz Kapla, Krwawa Toskania
Lubomir Baker recenzuje „Zero” Joanny Łopusińskiej
Lubomir Baker recenzuje „Wielką herezję” Michała Jędryki To jest powieść sensacyjna, której akcja toczy się w świecie koneserów sztuki i wielkich pieniędzy, napisana z niezłym rozmachem i solidnie wykonana. Wszystko toczy się wokół aukcji jedynego zachowanego – jedynego o którym wiemy, że przetrwał wojenny rabunek – olejnego obrazu Brunona Schulza. Jan Ostoja-Malecki jest właścicielem galerii…
Lubomir Baker recenzuje książkę prof. Marka Hendrykowskiego „Wiwat! Saga wielkopolska” Jeśli chcieliby Państwo zobaczyć na własne oczy dzieło powstałe z czystej miłości, to polecam serdecznie tę książkę. Blisko tysiąc stron barwnej opowieści o Wielkopolsce. Historia zaczyna się po wojnie francusko-pruskiej 1870 r., a kończy wygranym powstaniem, odzyskaniem niepodległości i założeniem uniwersytetu w Poznaniu oraz chwalebnym…
Lubomir Baker recenzuje „Kopnij w kalendarz” Moniki Wawrzyńskiej
Lubomir Baker recenzuje najnowszą książkę Miłki Raulin o trawersie Grenlandii Bywają książki jak wampiry – te wysysają z czytelnika życie, ale bywają książki jak naładowany akumulator – dają energetycznego kopa i uśmiech na twarzy. Relacja z wyprawy na Grenlandię Miłki Raulin należy do tej drugiej, bardzo rzadko występującej w przyrodzie kategorii. Zachodziłem w głowę, co…
„Nie zabijaj” Agnieszki Płoszaj – recenzja
Yellowface recenzuje Lubomir Baker
Jeffrey Archer: Po moim trupie. Recenzja Lubomira Bakera
„Nocny dyżur” Robina Cooka recenzuje Lubomir Baker Mistrz thrillera medycznego chyba złapał zadyszkę. Trudno się zresztą dziwić, wszak pisze thrillery medyczne od lat 70. ubiegłego wieku. W ostatnio wydanym u nas „Wirusie” nie dostrzegłem ani śladu tej zadyszki, rozprawił się w nim z nieuczciwym systemem współpracy ubezpieczycieli i szpitali w doskonały, charakterystyczny dla siebie, mocny…
Lubomir Baker recenzuje pierwszą część z nowej serii Marty Guzowskiej: wiara, nadzieja, miłość Pewnie się Państwo dziwią, dlaczego zamiast nowości recenzuję kryminał, który ukazał się w zeszłym roku. Otóż książki, zwłaszcza dobre, nie starzeją się, a nade wszystko mam nadzieję, że sprowokuję autorkę do napisania kontynuacji. Tak odkrywszy karty, przystępuję do rzetelnej recenzji. Franka Kruk…