Charlie Fletcher – Nadzór

To pierwszy tom trylogii, której akcja toczy się w Londynie. W tym wyjątkowym mieście włóczą się bezwzględni mordercy, którzy mordowanie londyńczyków mają za nic. Nie, nie jest to współczesna powieść społeczno-polityczna, ale opowieść z czasów wiktoriańskich, a napastnicy nie są z tego świata. Granicy między dwiema rzeczywistościami strzeże tytułowy nadzór, którego siły są mocno nadwątlone. Znienacka przybywa (a w zasadzie zostaje przyniesiony w worku) kolejny członek mogący wesprzeć słabnące siły porządku, ale okazuje się większym kłopotem niż pomocą.
Teoretycznie jest w tej powieści wszystko, czego powinniśmy od tej konwencji oczekiwać, stwory przywołane z brytyjskich legend budzą grozę jak należy, są bezwzględni bohaterowie, dziwaczne sytuacje, ale… Przeczytałem cały tom i naprawdę nie mam nadal pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi. Nie umiałbym sensownie opowiedzieć akcji, nie mówiąc o zapamiętaniu imion mnogich bohaterów. Rozumiem, że całe wyjaśnienie będzie się zawierać w trzech tomach, ale ja w tym pierwszym już utknąłem i raczej nie sięgnę po kolejne. Niech się ganiają po lustrach beze mnie.

Podobne wpisy

  • Peter A. Flannery – Mag Bitewny tom 1

    Bezczelnie urwał tuż przed tym, jak… Książka ta „kupiła mnie” hasłem na okładce, które brzmi: „Mają smoki. Będzie ciężko”. Zapragnąłem zanurzyć się w bitewny szał, w którym pospołu z ludźmi walczą też smoki. I teraz żałuję tylko jednego, że znowu dałem się wciągnąć w sagę i stałem się kornym niewolnikiem kolejnej historii, której rozwinięcia będę…

  • Matthew Pearl – Złodzieje książek

    Pomysł na tę książkę jest naprawdę fascynujący. Otóż zanim zaczęła obowiązywać umowa, gwarantująca ochronę prawną dorobku intelektualnego, jakim jest na przykład napisana książka, pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi trwała regularna wojna o wykradanie rękopisów znanych pisarzy. Bowiem zupełnie bezkarnie można było wydać w USA europejski bestseller, a autor nie dostawał za to ani grosza. Matthew Pearl umiejscowił akcję swej…

  • Magdalena Kozak – Młody

    Czasem jest tak, że czytelnicy wywierają presję na autorze, by kontynuował opowieść o świecie, który polubili. Czasem sam autor zatęskni za udanym bohaterem, bo się do drania przez lata zwyczajnie po ludzku przyzwyczaił. Nie wiem, jak było w przypadku Magdaleny Kozak i Vespera, mogę tylko podejrzewać, że zadziałały oba czynniki. Trylogia „Nocarz”, „Renegat”, „Nikt” – opowieść o świecie sił…

  • Marek Krajewski – Mock

    Podobno prawdziwie modny gentleman nosi tylko to, co było modne sezon temu. Jestem wyznawcą tego poglądu i czasem usprawiedliwiam się nim, gdy recenzuję książkę, która ukazała się jakiś czas temu. W tym wypadku mam konkretnie półroczne opóźnienie. Marek Krajewski książkami o policjancie Eberhardzie Mocku wprowadziły w pierwszych latach XXI wieku modę na kryminały retro. Miał wielką siłę oddziaływania, bo…

  • Koontz prorokiem

    Amerykański pisarz Dean Koontz wydał w 1981 roku powieść pod tytułem „Oczy ciemności” („The Eyes of Darkness”). Pierwsze polskie wydanie tego thrillera ukazało się w 2009 roku. Wtedy Koontz wystąpił jako Leigh Nichols. Mniejsza jednak o pseudonim, których autor używa wiele, ważne jest, że w powieści tej podał informację o laboratoriach w Wuhan, z których…

  • Anthony Horowitz – Morderstwa w Somerset

    To naprawdę dobry kryminał, ale zanim napiszę czemu, chcę poświęcić parę słów samemu autorowi. Otóż został on wybrany parę lat temu jako najlepiej rokujący pisarz, który otrzymał oficjalną zgodę na dopisanie dalszych losów Sherlocka Holmesa. W ten sposób powstały dwie powieści, z których pierwsza „Dom jedwabny” była lepsza niż druga pt. „Moriarty”. Udało mu się w pewnej, wystarczającej…