Strona głównaRecenzjaDmitry Glukhovsky - Tekst

Dmitry Glukhovsky – Tekst

To jest bardzo dobra powieść. Mimo że autor po raz pierwszy zmierzył się z takim rodzajem prozy – wyszło mu doskonale.
Głównego bohatera poznajemy w chwili, gdy wraca do podmoskiewskiej miejscowości po siedmiu latach pobytu w więzieniu. Trafił tam jako całkowicie niewinny człowiek, wrobiony przez funkcjonariusza służb. Więzienie zmienia każdego, ale w Ilji kołacze się jedynie myśl o tym, by nigdy więcej nie trafić za kratki, wrócić do normalnego życia, do matki, do przerwanych studiów. Czasem myśli o zemście. Jak w antycznym dramacie, życiem mężczyzny rządzi przeznaczenie – naturalnie nie jest ono tak nazwane, ale Ilja walczy, by się wyrwać z jego szponów. „Niby wszystko robił prawidłowo, a i tak pójdzie do piekła. Życie na ziemi jest tak zorganizowane, żeby wszyscy ludzie koniecznie trafili do piekła. Szczególnie w Rosji”.
Jest to opowieść jak w „Zbrodni i karze” – autor stawia pytania o to, czy morderstwo jest dopuszczalne i czy wolno człowiekowi skrzywdzić innego człowieka, gdy tamten jest zły. To przypowieść o wartości życia w wielu wymiarach.
Glukhovski pokazuje też cechę naszych czasów, gdy całe życie mieści się w telefonie komórkowym, bo tam zarejestrowane są relacje z innymi ludźmi. Przejmując czyjś telefon – możemy stać się innym człowiekiem.
Zastanawiałem się nad tytułem książki. Oczywiście można powiedzieć, że to symbol krótkiej wiadomości tekstowej, zwanej sms-em, w której zawieramy znaczną część komunikacji ze światem. Można też spojrzeć na to inaczej. Powieść nie nosi bardziej wyrafinowanego tytułu, bo jest tekstem – po prostu tekstem o prozie życia.

0
0
votes
Article Rating
Poprzedni artykułRekordowe książki
Następny artykułCharlie Fletcher – Nadzór
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Lubomir Baker recenzuje: Tess Gerritsen, Gary Braver ,,Studentka”

Rzadko jestem tak radykalny w ocenach, ale ta książka to tragedia, nie antyczna bynajmniej.Nie jestem szczególnie domyślny i w miarę sprawny autor kryminału jest...

Lubomir Baker recenzuje: Guillaume Musso ,,Zabawa w chowanego”

Bądźmy szczerzy, to chyba najsłabsza powieść francuskiego powieściopisarza. Przyznaję, że nie należę do fanów jego twórczości, ale tutaj wyraźnie przekombinował. Początek powieści jest dobry....

Lubomir Baker recenzuje: Nick Pettigrew „Antyspołeczny”

Nie ma w Polsce takiego urzędnika jak pracownik do spraw zachowań antyspołecznych, ale w Wielkiej Brytanii jak najbardziej. Swój rok życia na tym stanowisku...

Igor Brejdygant „Wiatr”

Wszyscy widzieliśmy, co działo się w tym roku w Tatrach. Wyglądało, jakby była tam cała Polska. Mamy też nadzieję, że tyle samo czytelników znajdzie...

Marcin Matczak „Jak wychować rapera”

Bardzo nam się podoba, że osoby, które odnoszą sukces w sferze popkultury, próbują także konsumować jego owoce w formie książki. I znacznie lepiej, gdy...

Lubomir Baker recenzuje: Mariusz Kaszyński „Syrena”

To prosta, ciekawie pomyślana fabuła warszawskiego horroru. Kosa zaś to typowy dresiarski bandyta, który siłą, bo na pewno nie inteligencją, trzyma kumpli w posłuszeństwie....

Joanna Jodełka „Pamiętnik karła”

To kolejna z cyklu Siostry Raj powieść kryminalna i po fantastycznej „Córce nieboszczyka” nie wahałem się ani chwili, by sięgnąć po dalsze losy oryginalnej...

Ostatnie trzydziestolecie oczami Michela Houellebecqa

Klucz do zrozumienia współczesności i poznania myśli jednego z najbardziej kontrowersyjnych pisarzy naszych czasów. Islam, postęp technologiczny, multikulturalizm, seksualność, feminizm, eutanazja, Covid-19, stan katolicyzmu...
0 0 votes
Article Rating
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x