Jestem prawnikiem… z niecodziennym hobby
Nie sądziła, że wyda swoje książki.Pisała je najpierw jako rozrywkę dla znajomych. Teraz, gdy jej pierwszą trylogię poznała cała Polska, zaprasza nas do czytania kolejnej. Proszę wstać, sąd… to znaczy Paulina Świst zaprasza na „Karuzelę”. Czy teraz, kiedy ukazała się Pani czwarta książka, czuje się Pani bardziej pisarką czy prawnikiem? Nie uważam się za pisarkę….