Strona głównaA to ciekaweTakich oryginałów już nie ma

Takich oryginałów już nie ma

209 lat temu 28 lipca 1812 r. w Warszawie urodził się pisarz Józef Ignacy Kraszewski. Autor największej liczby wydanych książek i wierszy w historii polskiej literatury, na liście światowej – siódmy. Jako uczeń nie był szczególnie grzeczny, ale już w szkole podstawowej przekładał bajki Lafontaine’a.

Podczas studiów rozpoczął intensywną naukę języków – arabskiego, greckiego, hebrajskiego, łacińskiego, rosyjskiego i starosłowiańskiego. Cztery razy bez powodzenia starał się o angaż w roli nauczyciela akademickiego. Na przeszkodzie zawsze stawały nieprzychylne mu władze. Zapisał się w dziejach także jako pierwszy polski prywatny kolekcjoner zdjęć. Postulował zwłaszcza fotografowanie niszczejących zabytków, których akcje inwentaryzacyjne zresztą sam osobiście prowadził.

W 1838 roku zawarł związek małżeński z Zofią Woroniczówną, bratanicą prymasa Jana Pawła Woronicza . Mieli czworo dzieci, ale od czasu opuszczenia Warszawy w 1863 roku z żoną nie widział się aż do śmierci . Utrzymywał z nią jedynie stałą korespondencję w sprawach majątkowych i rodzinnych. Po śmierci pisarza w 1887 roku wstąpiła do kanoniczek w Warszawie. Kraszewski zmarł, siedząc w fotelu, w czasie gdy pozował do portretu Annie Miłkowskiej , córce znanego pisarza Teodora Tomasza Jeża.

Podstawę warsztatu twórczego Kraszewskiego stanowiła licząca kilka tysięcy tomów biblioteka, w której ok. 2300 tytułów związanych było z historią Polski. Niezwykle płodny, zadziwiający ogromem swych prac, Kraszewski napisał i wydał około 600 tomów, nie licząc w tym pracy redakcyjnej, mnóstwa artykułów w czasopismach i olbrzymiej korespondencji prywatnej. Najważniejszym działem twórczości Kraszewskiego są powieści: w ciągu 57 lat napisał ich 232, w tym 144 powieści społeczne, obyczajowe i ludowe, 88 historycznych.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Igor Brejdygant „Wiatr”

Wszyscy widzieliśmy, co działo się w tym roku w Tatrach. Wyglądało, jakby była tam cała Polska. Mamy też nadzieję, że tyle samo czytelników znajdzie...

Marcin Matczak „Jak wychować rapera”

Bardzo nam się podoba, że osoby, które odnoszą sukces w sferze popkultury, próbują także konsumować jego owoce w formie książki. I znacznie lepiej, gdy...

Lubomir Baker recenzuje: Mariusz Kaszyński „Syrena”

To prosta, ciekawie pomyślana fabuła warszawskiego horroru. Kosa zaś to typowy dresiarski bandyta, który siłą, bo na pewno nie inteligencją, trzyma kumpli w posłuszeństwie....

Joanna Jodełka „Pamiętnik karła”

To kolejna z cyklu Siostry Raj powieść kryminalna i po fantastycznej „Córce nieboszczyka” nie wahałem się ani chwili, by sięgnąć po dalsze losy oryginalnej...

Ostatnie trzydziestolecie oczami Michela Houellebecqa

Klucz do zrozumienia współczesności i poznania myśli jednego z najbardziej kontrowersyjnych pisarzy naszych czasów. Islam, postęp technologiczny, multikulturalizm, seksualność, feminizm, eutanazja, Covid-19, stan katolicyzmu...

Lubomir Baker recenzuje: Katarzyna Bonda „Klatka dla niewinnych”

Nowa seria kryminałów ‒nowa bo pisana po dziesięciu latach przerwy ‒ której bohaterem jest Hubert Meyer, jest w moim zdaniu znacznie ciekawsza od tych sprzed lat. Zapoczątkowała...

Lubomir Baker recenzuje: Jakub Ćwiek „Drelich. Prosto w splot”

Bardzo się cieszę, że Jakub Ćwiek porzucił Zawiszę Czarnego i wymyślił Drelicha. Bo Drelich to naprawdę gość. Złodziej, ale jakby z przedwojennym honorem. Jest...

Tajemnice rodzinne wieszcza Adama

Dwa lata po napisaniu pięknego wiersza „Do M...”, dedykowanego niespełnionej miłości, Adam Mickiewicz stanął na ślubnym kobiercu. Kto i dlaczego uwiódł wieszcza? Żoną wieszcza została...
0 0 votes
Article Rating
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x