Alek Rogoziński – Teściowie w tarapatach

Czy Góry Świętokrzyskie wytrzymają napór teściowych?

Kazimiera i Maja to dwie starsze panie, których poza wiekiem i poza dziećmi, będących małżeństwem, nic nie łączy. Jedna jest typowym, przerysowanym „moherem”, druga przerysowaną lewicowo-ekologiczną aktywistką. Jednak jadą razem na wycieczkę w Góry Świętokrzyskie, ale jeśli jedna chce zwiedzać sanktuaria, a druga salony SPA, wiadomo, że wyjazd ma małe szanse, by okazał się sukcesem. Na domiar złego wybrały się do Opatowa w tym samym czasie, kiedy ważną akcję przeprowadza tam Zakon Smoka, istniejący od wieków i od wieków strzegący ważnej tajemnicy. A tajemnica ta związana jest z polskim królem. Teściowe wpadają w poważne tarapaty, bo gdzie jest trup, tam przestaje być wesoło. No, chyba że za pisanie o tym bierze się Alek Rogoziński.

Bardzo lubię, kiedy akcja współczesnych powieści zawiera wątki historyczne, a także pokazuje, jaka piękna jest Polska i ile w niej ciekawostek do obejrzenia. Zapewniam jednak, że autor nie przynudza (to uwaga dla nielubiących historii), bo tego robić chyba nie potrafi. Potrafi za to rozśmieszać i tak trzymać!

Podobne wpisy

  • JD Kirk: Stosy kości

    Lubomir Baker recenzuje kryminał JD Kirka „Stosy kości”, pierwszą część z dużej serii z inspektorem Jackiem Loganem Zaczynanie kolejnych serii książek jest jak kupno gigantycznej tabliczki czekolady. Wiemy od razu, że zjemy ją w całości… i że za godzinę będziemy się zastanawiać, czy nasze życie naprawdę na to pozwala, a jednak kupujemy, a jednak zaczynamy….

  • William Kent Krueger – Zwyczajna łaska

    Dawno nie miałem do czynienia z tym typem literatury, o którym myślałem, że umarł wraz z Sincalairem Lewisem i Johnem Updike’iem. Tymczasem współczesny autor kryminałów odświeżył i wlał nowego ducha w spokojny, piękny literacko opis prowincjonalnej Ameryki lat 60-tych. Jest to Ameryka biała, chrześcijańska, nietargana jeszcze hipisowskimi hasłami, niewstrząsana muzyką Beatlesów, nietknięta rewolucją seksualną. Kennedy i Martin Luther King nadal żyją. W Minnesocie,…

  • Michał Gołkowski – Sztywny

    Ten autor umie pisać – a to wcale w dzisiejszym światku literackim nie jest oczywiste – i jego proza ma w sobie tak zadzierzystą fantazję, że budzi sympatię. Budzi ją do tego stopnia, że nawet mi nie przeszkadzały wulgaryzmy, których w książce jest wiele. Dla czcicieli Zony, czyli świata zbudowanego wokół zamkniętego rewiru, który powstał po awarii reaktora atomowego w Czarnobylu,…

  • Vincent V. Severski – Zamęt

    Pewnie Państwo wiedzą, że tylko kilku SB-ekom nie grozi życie w biedzie za 2 tys. zł. Należy do nich autor książki, który mimo majątku zbitego na literaturze, gdzie tylko może wbija szpile w pisowców. W „Nielegalnych” to jeszcze zaskakiwało, bo nie wiedzieliśmy, kim jest autor. Po wielu latach (tomach) wiemy już, że autor ma serce po lewej stronie…

  • Olga Rudnicka – To nie jest mój mąż

    Czy pamiętają Państwo piramidalnie nieprzewidywalną bibliotekarkę Matyldę Dominiczak? Pozwoliłem sobie na pytanie retoryczne, bo jeśli czytali Państwo „Oddaj albo giń”, to oczywiste, bo jej nie da się zapomnieć.  Teraz Matylda, która zdobyła licencję detektywa, rusza zdobywać szlify w nowym zawodzie. Jej pierwszą sprawą jest poszukiwanie pewnego męża, który wyszedł i nie wrócił. Właścicielka agencji detektywistycznej każe…

  • John Scalzi: Serny glob

    Już miałem siadać, by napisać recenzję zdumiewającej powieści o Srebrnym Globie, który zamienił się w ser, czyli Serny Glob, kiedy pojawiło mi się powiadomienie o wywiadzie, jakiego udzielił nasz człowiek w NASA, czyli Artur Chmielewski, szef misji kosmicznych w amerykańskiej agencji, Patrycjuszowi Wyżdze z „Didaskaliów”. Tak, coraz częściej przekonuję się, że telefon mnie podsłuchuje, a…