Strona głównaRecenzjaDan Brown - Inferno

Dan Brown – Inferno

Świat się kończy, będę zachwalał film. Dla usprawiedliwia dodam, że postaram się ograniczyć jedynie do porównań z książką, a warto to zrobić, bo różnice są kolosalne. Pozornie film i książka opowiadają tę samą historię, ale rozłożenie akcentów oraz morał, jaki z nich wypływa – zupełnie różne i to na korzyść filmu. By nie zdradzić zakończenia ani przebiegu akcji, powiem ogólnie, że najważniejszym wątkiem „Inferna” jest pomysł pewnego miliardera, który doszedł do wniosku, że nasza planeta jest przepełniona i stworzył biologiczną bombę. W wyniku jej działania ludzka populacja zredukuje się liczbowo i zostanie przywrócona równowaga na Ziemi. Profesor Langdon – znany z wcześniejszych książek Browna, z których najsłynniejszy stał się „Kod Leonarda Da Vinci”, ma szansę odnaleźć bombę i zapobiec zagładzie. W filmie nie mamy ani przez chwilę wątpliwości, że miliarder jest szalony i to, co zamierza zrobić, jest po prostu aktem terroru. Tymczasem autor książki ma co do tego poważne wątpliwości i na koniec zmusza czytelników, by poczuli bliskość ze sposobem myślenia masowego mordercy – rzekomego zbawiciela ludzkości. Dziękuję, ale z tego pociągu wysiadam na przystanku przyzwoitość i zachęcam, by Państwo raczej udali się na film (piękna Florencja, doskonała postać hinduskiego Zarządcy).
I jeszcze jeden kamyczek do ogródka Browna: zagubił gdzieś umiejętność ciekawego opowiadania o historii i wkleił (brzmiące jak w Wikipedii) encyklopedyczne notki o zabytkach, co uczyniło książkę po prostu nudną.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

PRODUCENCI – ANTOINE BELLO

Ostatnio często się słyszy – „ słowo jest tanie, bez wartości”, papier przyjmie wszystko. I jest w tym sporo racji, ale dziś głównie przekaz...

STARZY LUDZIE NIE ISTNIEJĄ – MAŁGORZATA WĘGLARZ

„Żyjemy w świecie, gdzie wszystko musi dziać się szybko, pędzimy byle dalej, byle lepiej. W naszym świecie starzy ludzie nie istnieją." - cytat z...

Jak smakuje trucizna? Zapytajcie Neil Bradbury

Podtytuł tej książki brzmi: „11 najbardziej śmiertelnych trucizn i historie morderców, którzy ich użyli”. Autor jest profesorem fizjologii i biofizyki. Ma zdecydowanie niekonwencjonalną metodę na szerzenie wiedzy,...

„Czarodziej” Colma Tóibína – opowieść o Tomaszu Mannie

Irlandzki pisarz lubi zajmować się literacko pisarzami, którzy mieli skłonności homoerotyczne i – z uwagi na wymogi czasów, w których przyszło im żyć – ukrywali je. Tak powstała książka...

Literacki roman(s) z Piotrem C.

„Miłość mojego życia poznałem w styczniu. Coś takiego musiało skończyć się nieszczęściem” – tak zaczyna się najnowsza powieść tajemniczego Piotra C., mieszkańca warszawskiej Ochoty....

„One Piece” to najobszerniejsza manga świata. Pewien artysta nietuzinkowo to wykorzystał

Artysta Ilan Manouach sięgnął po „One Piece", najdłużej wydawaną i najobszerniejszą mangę w historii, aby uczynić z niej bohatera swojego nowego projektu. Tym samym...

Achaja kończy 20 lat

Dziś nieco wspomnieniowo, bo w tym roku mija 20 lat od ukazania się pierwszego tomu „Achai” Andrzeja Ziemiańskiego. Jak mówił sam autor, ta książka nigdy nie...

MAGIC KNIGHT RAYEARTH, TOMY 1-6 – CLAMP

„Magic Knight Rayearth" to manga autorstwa czterech rysowniczek należących do słynnej na całym świecie grupy CLAMP. Seria ta, tak samo jak „Card Captor...
0
Would love your thoughts, please comment.x